Blog z Recenzjami Kosmetycznymi

Cześć Kochani!

Dzisiaj mamy pochmurny dzień, pełen chmur na niebie do tego cały dzień pada. O nie dzisiaj nigdzie nie wychodzę, napiszę coś ciekawego dla Was. Jak radzicie sobie z jesienną chandrą? Kocyk, dresik, herbatka i Netfix.. o tak 🙂

Więc zaczynamy wpis blogowy. Do dzieła 🙂

Co myślicie na temat mydeł do rąk? Czy faktycznie one wszystkie wysuszają nasze ręce? Możliwe, ale możemy sprawdzić tylko poprzez testy. Dlatego postanowiłam przetestować dwa mydełka w płynie do rąk. A są to mydełka The Ritual of Sakura i The Ritual Amsterdam Collection. Oba te mydełka zakupiłam w Sephorze. Lubię tam chodzić, bo tam zawsze znajdę coś ciekawego dla siebie. U mnie w mieście nie ma Sephory, dlatego jak mam wolny czas na przejażdżkę do większego miasta to korzystam z okazji 🙂

Uwielbiam testować różne mydła czy one są w formie tradycyjnej, czy też płynnej. Udało mi się przetestować te dwa produkty kosmetyczne, więc teraz podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami 🙂

Czy Mydła Do Rąk z Rituals Wysuszają Nasze Dłonie?

Mydełko The Ritual of Sakura – jest ono w formie płynnej, której teraz najczęściej używam. Zawiera w sobie mleczko ryżowe i zapach kwiatu wiśni. Producent opisuje, że w buteleczce o pojemności 110 ml są składniki niezawierające mydła. Ma naturalne właściwości, które pozostawią skórę naszych rąk nawilżoną i miękką. Poza tym ma piękny zapach, który otula dłonie.

Mydełko The Ritual Amsterdam Collection – forma płynna przeźroczysta, zawiera egzotyczny zapach tulipanów przełamany delikatną słodyczą kwiatu Yuzu. Mydełko zmywa drobne zabrudzenia kosmetyków, lekko się pieni i pięknie pachnie. Buteleczka ma pojemność 110 ml, więc można ją zabrać nawet do walizki. Do umycia rąk wystarczy ilość uzyskana po 1-2 naciśnięciach dozownika.

Podsumowując, oba te mydła do rąk sprawdziły się u mnie dobrze, nie podrażniły i nie wysuszyły rąk, a nawet o nie zadbały. Nie było potrzeby, by sięgać po krem do rąk. Chociaż spotkałam się, z tym że, mydła do rąk faktycznie mogą wysuszać nasze ręce czy to są mydła z osiedlowego sklepiku, kiosku, sklepu czy drogerii. Różne są rodzaje mydeł toaletowych w kostce czy też płynnych. Działają na naszą skórę nie korzystnie, szczególnie jak jest okres jesienno-zimowy. Z moich obserwacji wynika, że wtedy nasze ręce są szorstkie i potrzebujące nawilżenia. Nie ma co się tu zastanawiać nad mydłem, bo w sumie, każda skóra jest inna. Niektórzy mogą mieć wysypkę po płynnym mydle do rąk a inni nie. Dlatego ja po testach różnych mydeł wiem który odpowiednik mydła jest dla mnie dobry i zostanie ze mną na długie lata 🙂

Pamiętajmy również o tym, by myć ręce dla swojego bezpieczeństwa i innych. Ja od dziecka byłam uczona myć często ręce i stosuje się do tego również dzisiaj. By chronić się przed bakteriami, których jest multum. Szczególnie teraz jak mamy czasy tzw. pandemii, w których jesteśmy narażeni na różnego rodzaju zakażenia.
Dziękuję za poświęcony czas i do zobaczenia w następnym wpisie 🙂
Izabela

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

© Copyright 2024 czarkosmetykow.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin. Polityka prywatności. Design by Modest Programmer